Premiera Ubuntu 8.10 "Intrepid Ibex"

No więc 8.10 jest już dostępne. Kilka uwag:

  • Kubuntu dostępne jest tylko w wersji KDE 4.1. Niestety, stabilność 4.1 jest daaaaleka od doskonałości - po paru godzinach bluzgów na KDE miękko osiadłem na Gnome (po raz pierwszy od długiego czasu jako mój desktop). Poczekam na KDE 4.4 - 4.5
  • Ubuntu startuje dużo szybciej, niż poprzednie wersje (możliwe, że ocena jest subiektywna)
  • Po zainstalowaniu (a być moze nawet już z poziomu LiveCD - nie sprawdzałem) jest kreator instalacji na pendrive - pokazuje mu się obraz ISO systemu oraz urządzenie pendraka i robi wszystko z automatu. Nie testowałem jeszcze, ale wygląda zacnie.
  • Instalacja via -alternate daje opcję utworzenia silnie szyfrowanego podkatalogu w katalogu domowym (z zajawki na ubuntu.com co prawda zrozumiałem, że sam katalog domowy ma być szyfrowany, ale cóż - dobre i to.

To na razie tyle. Jak przewali się sztorm na repozytoria, to doinstaluję więcej oprogramowania i rozwinę notatkę.
Sprawdzajcie tutaj, postaram się ściągnąć podstawowe wersje (32 i 64 bitowe desktopy ubuntu i kubuntu) przez weekend. Komplet płyt powinien być gdzieś w ciągu tygodnia (dwóch, jeżeli będzie znowu obsuw z wydaniem DVD)