piątek, 6 maja 2011

20 rzeczy, których nauczyłem się z Internetu

Wersja oryginalna znajduje się na stronie kludgespot.blogspot.com.

  1. Jeżeli czegoś chcesz, to znajdziesz to w Sieci.

  2. Jeżeli czegoś nie potrzebujesz, to także znajdziesz to w Sieci.

  3. To może trochę potrwać.

  4. Połowa zabawy to samo polowanie.

  5. Wszyscy mają strony WWW. Dziadkowie, matki i niemowlęta. Wszyscy.

  6. W pewnej chwili Google stało się czasownikiem (guglać).

  7. Różnica między serfowaniem za pomocą Firefoksa a serfowaniem za pomocą IE jest jak różnica między zbroją a bawełnianą koszulką na polu bitwy.

  8. Jeżeli coś brzmi zbyt dobrze, żeby być prawdziwe, to prawdopodobnie jest.

  9. Internet jest placem zabaw dla geeków. Tutaj my rządzimy.

  10. Nie żebyś potrzebował znać zwyczaje żywieniowe południowoafrykańskiego leniwca, ale miło jest wiedzieć, że ta informacja jest do znalezienia gdybyś jej przypadkiem kiedykolwiek potrzebował.

  11. Jak trwoga, to do Wikipedii.

  12. Każdy, kto używa terminu 'Interweb' nigdy nie był w Sieci.

  13. Tłumaczyć komuś, kto nigdy nie był w Sieci co to jest Internet to jak tłumaczyć Magna Cartę fretkom mojej mamy.

  14. Prawie każdy obiekt materialny można podsumować słowami Koleś, luknij na to i odpowiednim odnośnikiem.

  15. Bądź bezpieczny. Bądź cyniczny.

  16. Ktoś już to kiedyś powiedział. Ale to nie znaczy, że nie zostanie to powiedziane jeszcze raz. I jeszcze. I jeszcze...

  17. Internet JEST nadmiarowy.

  18. Nie ma czegoś takiego jak "wystarczająco szybkie łącze do internetu".

  19. Zawsze znajdzie się coś nowego.

  20. Jak już raz spróbujesz, to nie masz już odwrotu.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz